PUBLIKUJ Z LIBER BLOGIEM

Tutaj opublikujesz swój artykuł, prześlij posta!

Posts Tagged ‘żywność’

Ustawa o paszach GMO bez konsultacji społecznych

Posted by Femina Liberata w dniu Lipiec 4, 2012

Newsletter kampanii „Naturalne Geny” realizowanej przez Instytut Spraw Obywatelskich (INSPRO). Znajdziesz w nim najważniejsze informacje z frontu anty-GMO.

Ustawa o paszach GMO bez konsultacji społecznych

Na trwającym posiedzeniu Sejmu odbyło się pierwsze czytanie ustawy o paszach, która mówi o przesunięciu aż do roku 2017 terminu wycofania pasz z GMO. Obrońcy naturalnej żywności są oburzeni pomysłem i brakiem konsultacji ministra środowiska w tej sprawie.
Polscy naukowcy w liście otwartym apelowali o utrzymanie i egzekwowanie ustawowego zakazu stosowania pasz GMO. List ten jednak został zupełnie zignorowany przez posłów. Ministerstwo Rolnictwa podjęło decyzję o skierowaniu do pierwszego czytania ustawy o paszach, która mówi o przesunięciu aż do roku 2017 terminu wycofania pasz z GMO. – Według opozycji rząd ulega w ten sposób lobby producentów pasz , a koalicjanci z PO i PSL bronią się, że też są przeciwni GMO, ale przede wszystkim zależy im na utrzymaniu konkurencyjności polskiego rolnictwa.
Obecne moratorium na stosowanie w paszach roślin modyfikowanych genetycznie (soi, kukurydzy), wygasa 31 grudnia br., a jego wydłużenie o cztery lata wydaje się pewne na 100 proc. Projekt ustawy w tej sprawie błyskawicznie przeszedł w Sejmie dwa czytania, a trzecie – czyli głosowanie nad ustawą – ma odbyć się na najbliższym, lipcowym posiedzeniu Sejmu.
Czytaj dalej

List protestacyjny polskiego świata naukowego przeciwko GMO

Ze zdziwieniem i zaniepokojeniem przyjęliśmy fakt, że badania realizowane w ostatnich latach w dwóch instytutach resortowych Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi mają stanowić pretekst i alibi dla zniesienia zakazu importu pasz genetycznie zmodyfikowanych do Polski .
Po zapoznaniu się z raportem końcowym z realizacji tego zadania stwierdzamy, że wśród opublikowanych w recenzowanych czasopismach oryginalnych prac badawczych nie ma ani jednej publikacji, która opisuje wpływ pasz GMO na zdrowotność zwierząt doświadczalnych.
Czytaj dalej

Polski świat naukowy: GMO zagraża interesom polskiego rolnictwa

Wielu przedstawicieli świata naukowego w Polsce jest przeciwnych wprowadzaniu na polski rynek roślin oraz żywności modyfikowanej genetycznie ze względów ekonomicznych. Według profesora Leszka Woźniaka z Politechniki Rzeszowskiej, rośliny GMO są niebezpieczne dla polskiego rolnictwa z powodu zagrożenia interesu ekonomicznego polskich rolników.
Profesor Ewa Rembiałkowska ze Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego uważa, że Polska powinna postawić na rolnictwo ekologiczne, gdyż nie niszczy ono środowiska.
Czytaj dalej

Kampanię „Naturalne geny” prowadzi:
Instytut Spraw Obywatelskich (INSPRO)

ul. Więckowskiego 33/107
90-734 Łódź
www.inspro.org.pl

Reklamy

Posted in Aktywizm, Bezprawie, Ekologia, Polityka, Zdrowie, Żywność | Otagowane: , , , | Leave a Comment »

List do rolników i konsumentów.

Posted by Femina Liberata w dniu Luty 13, 2012

Sir Juliana Rose rolnik, ekolog, pisarz, prezes ICPPC International Coalition to Protect the Polish Countryside

List do rolników i konsumentów.

Konsumenci:

Posłuchajcie – czy chcecie żyć? Czy chcecie mieć na talerzu coś co nadaje się do jedzenia? Czy naprawdę wierzycie, że to co na co dzień kupujecie w hipermarketach, odpowiada waszemu zapotrzebowaniu na wartościowe pożywienie? Czy w ogóle Was to obchodzi? A może jesteście „zbyt zajęci żeby się tym zajmować”? Czy chociaż czytacie etykiety na opakowaniach? Czy wiecie co oznaczają te wszystkie „e” z cyferkami? To sztuczne konserwanty, barwniki i inne dodatki, które stanowią znaczącą część „jedzenia” jakie spożywacie. Czy zdajecie sobie sprawę jaki mają wpływ na Was, na Wasze dzieci, na Wasze wnuki?

No więc powiem Wam: one niszczą Wasz system immunologiczny. To one rujnują Waszą naturalną zdolność do obrony przed chorobami. To one usztywniają wasze naczynia krwionośne i blokują zastawki w sercu. To one zwiększają szanse na to, że dostaniecie raka. Czy zauważyliście, że ludzie coraz ciężej i częściej chorują? Jeżeli nie, to znaczy, że przespaliście ostanie dziesięć lat. Jak często w ostatnich czasach czuliście, że „naprawdę nic Wam nie dolega”? Nie często? Czy zastanawialiście się dlaczego?

Czy interesujecie się jakością tego co dostarczacie do waszych brzuchów? Tak? To w takim razie dlaczego nadal chodzicie do tych wielkich supermarketów, które sprzedają Wam ładnie opakowane śmieciowe żarcie. Czy wiecie, że „świeża żywność” jaką oferują, nigdy nie ma mniej niż 5 dni, i że często objechała pół świata zanim do Was dotarła? Że ta żywność pochodzi z ogromnych monokulturowych pól, na których gleba nasycona jest pestycydami, herbicydami, fungicydami i azotanami? Nie wiecie czym są azotany? To toksyczne stymulanty zmuszające rośliny do tego by rosły szybciej i osiągały większe rozmiary niż dzieje się to w naturze. Wszystkie wielkie gospodarstwa towarowe ich używają. Pozostałości po azotanach przenikają do wody, którą pijemy i do naszych żołądków, Tak samo dzieje się z pestycydami, herbicydami i fungicydami. Czy już pojmujecie na czym to wszystko polega?

To jednak jeszcze nie koniec! Nie, bo za każdym razem gdy kupujecie jakiś produkt piekarniczy to jest prawdopodobne, że do mąki dodano genetycznie zmutowanej soi. Czy zastanawialiście się jaki to ma na Was powolny, rozłożony na długie lata wpływ? Nie? Tak samo nie zastanawiają się międzynarodowe korporacje, które czerpią zyski z ich sprzedaży. Jednak jesteśmy w posiadaniu mocnych dowodów na to, że przyczyniają się one do utraty naturalnych zdolności rozrodczych i – tak! – czynią Was bezpłodnymi. Aha, nie obchodzi Was, że Wy i Wasze rodziny możecie nigdy nie móc posiadać dzieci. Chcecie narazić się na ryzyko utraty najcenniejszego daru prokreacji poprzez spożywanie produktów GMO? GMO znajdują się nie tylko w produktach piekarniczych, ale także w nabiale i mięsie pochodzącym od zwierząt karmionych genetycznie modyfikowaną soją i kukurydzą. Czy wiecie o tym, że obecny rząd odrzucił zakaz importu pasz z GMO do naszego kraju? Że nawet oficjalnie nie zakazał uprawy genetycznie modyfikowanych roślin w Polsce. Czy macie zamiar udawać, że nie widzicie jak Wasz rząd pozwala na nieodwracalne genetyczne skażenie Waszego łańcucha pokarmowego i zniszczenie pięknego krajobrazu? Czy też macie zamiar czynnie się przeciwstawić takiemu procederowi i nie dopuścić do tragedii?

A co z rafinowanym cukrem i białą mąką w tych samych produktach piekarniczych? A czy wiecie ile jest pszenicy w większości bochenków, które kupujecie? Nie, i nikt Wam tego nie powie, bo gdyby to zrobił to przestalibyście je kupować.
Wydaje mi się, że część z Was nadal jest nie do końca przekonana. Jeżeli nie obchodzi Was co wkładacie do brzucha to może przynajmniej zainteresujecie się tym kogo wspieracie gdy kupujecie żywność. Być może warto wiedzieć, że ilekroć kupujecie to coś, co uchodzi za jedzenie w wielkich supermarketach i wielu innych sklepach, to dajecie bezpośrednie wsparcie temu, co nazywa się hodowlą przemysłową. Hodowla przemysłowa to dwa słowa, na dźwięk których powinniście poczuć się nieco gorzej. Ponieważ jednak niektórzy zobojętnieli już na tyle, że nie robi to na nich wrażenia, więc wyjaśniam: hodowla przemysłowa to masowa produkcja żywności metodami tak niehumanitarnymi, jak tylko można to sobie wyobrazić. W przypadku wieprzowiny i kurczaków, które stanowią 45% całego mięsa spożywanego w tym kraju, świnie i kurczaki hodowane są w zwierzęcych obozach koncentracyjnych. Karmi się je z reguły mieszanką genetycznie modyfikowanej soi i kukurydzy, która wyrosła na gigantycznych, wyjałowionych polach gdzieś w USA, Kanadzie, Argentynie, Chinach czy Brazylii. Na polach, które wymagają ogromnego wspomagania agrochemią. Ich produkty są potem macerowane na paszę dla zwierząt z dodatkiem antybiotyków, sztucznych wypełniaczy i innych dodatków. Kurczaki i świnie karmione tą toksyczną mieszaniną, trzymane są w ogromnych halach z bardzo małym albo w ogóle bez dostępu do światła dziennego i bez możliwości przebywania na powietrzu. Nie mają dla siebie przestrzeni, która pozwalałaby im na zabawę czy przemieszczanie się, a całe swoje życie spędzają na betonowych podłogach w świetle ostrych lamp neonowych. Jak długo żyją? Prosiaki przeznaczone na tucz około 5 miesięcy, kurczaki na mięso i kury nioski około 3 miesięcy. Potem są tysiącami zarzynane. Tymczasem kurczaki hodowane w ludzkich warunkach swobodnie dożywają wieku 5 lat. Świnie mogą żyć znacznie dłużej. Jednak Ty drogi konsumencie żywności z supermarketu wolisz o tym nie wiedzieć. Wolisz wierzyć w śliczne reklamy telewizyjne, w których zadowolone kury biegają po trawie, a uśmiechnięte prosiaki zajadają z kubełków pyszną karmę na zielonych podwórkach. Taki jest przekaz dotyczący naszego pożywienia sprzedawany nam w mediach. Czy macie zamiar łykać te cukierkowe obrazki nie próbując nigdy odkryć co się za nimi kryje?

Za każdym razem kiedy tak postępujesz to dokonujesz świadomego wyboru na rzecz popierania nieludzkiej hodowli przemysłowej, na rzecz korporacji produkujących żywność opartą na GMO i agrochemię, a także na rzecz ogromnych sieci supermarketów, które kupują tę nędzną żywność z całą świadomością tego, jak została wyprodukowana. Tak więc okazuje się, że jesteśmy współodpowiedzialni za istnienie tych przynoszących zyski więzień. Nie mogłyby prosperować, gdyby nie poparcie jakiego im udzielamy kupując ich produkty. To My skazujemy te zwierzęta na życie w piekle. To MY wybierając opcję „nie chcę wiedzieć” pozwalamy wielkim korporacjom na przejęcie kontroli nad naszym łańcuchem żywieniowym i nad naszym własnym życiem. To MY godzimy się na zostanie niewolnikami w systemie, który działa poniżej granicy godności, jaka przynależy zarówno światu ludzi jak i królestwu zwierząt.

Jednak wielu z Was wie, że Stwórca powierzył nam władzę nad zwierzętami i owocami ziemi w nadziei na to, że będziemy razem żyli jak wielka rodzina. Jednak czy hodowla przemysłowa to ten rodzaj pieczy z popierania którego chcielibyście być rozliczeni, gdy staniecie przed swoim Stwórcą u kresu swoich dni?

Na Boga, obudźcie się! Stoimy oto przed koniecznością wyboru tu i teraz. Unikanie go nie wchodzi już w rachubę. Nastał czas działania. Ludzkie zdrowie, zdrowie planety i świata są niepodzielne, są ze sobą nierozerwalnie związane Zdrowia nie uratują goniące za zyskiem korporacje z branży żywnościowej, ani goniący za najniższą ceną konsumenci. Oni zdrowie zniszczą.

Rolnicy:

Jak myślicie; co czynicie? Czy to prawda, że nie dbacie o jakość tego co produkujecie i hodujecie na polach? Czy może jesteście zadowoleni, że Wasz rząd mówi Wam co macie hodować i jak to robić? A może to nie rząd tylko Cargill? A może to dotacje unijne kontrolują Wasze myślenie? A może boicie się innowacji? A może wydaje się Wam, że łatwiej jest po prostu tyrać jak Wam powiedzą, ciągle w ten sam sposób, i liczyć na to, że jakoś to będzie?

Tymczasem niedaleko od Was jest wielu ludzi, którzy mogliby wiele skorzystać zaspokajając większość zapotrzebowania na żywność Waszymi produktami. Oczywiście, oni chcą żeby ta żywność była dobrej jakości: świeża i smakowita. To jest coś czego supermarkety nie mogą zapewnić. Nie mogą, bo opierają się na scentralizowanym systemie pakowania i dystrybucji, która oparta jest na systemie transportu, w którym produkty wędrują setki jeśli nie tysiące kilometrów. Nic z tego co oferują nie jest świeże i nic nie może równać się jakością z żywnością lokalną. Jednak dla jakichś pożałowania godnych powodów wolicie akceptować śmieszne ceny płacone przez supermarkety, zamiast się zorganizować i sprzedawać swoje towary po godziwych cenach w najbliższym mieście. Tak, tak, za komuny było o wiele lepiej, były lokalne przetwórnie i ubojnie, a nawet pomoc w dystrybucji. Jednak Unia Europejska nie przepada za małymi samowystarczalnymi jednostkami, które dbają o zaopatrywanie lokalnej wspólnoty w żywność dobrej jakości. Nie, Unia woli wielkopowierzchniowe monokultury ograniczające zatrudnienie do minimum i produkujące tysiące ton mdłej, martwej żywności, sprzedawanej potem w pozbawionych charakteru, ogromnych marketach na drugim końcu kraju. Unia chce, aby rolnicy stali się biznesmenami, którzy mają godziwe dochody, dzięki czemu będzie można ich opodatkować i zapewnić godziwe zyski rządom i brukselskiej centrali. Nie wiedzieliście o tym? Co zatem robiliście przez ostatnie 10 lat? Słuchaliście rad Waszych „rolniczych związków zawodowych” albo ośrodków doradztwa? Czy myślicie, że one nie są również opłacane przez rządy i przez Unię Europejską?

Chyba już czas zmądrzeć, nieprawdaż? Inaczej mówiąc, czy chcecie spędzić resztę życia jako niewolnicy instytucji, które zadekretowały, że sprzedaż jakiejkolwiek przetworzonej żywności z waszego gospodarstwa w lokalnym sklepie jest nielegalna? Dlaczego ktokolwiek miałby się godzić z tego rodzaju absurdem i draństwem? Czy myślicie, że w jakimkolwiek innym kraju europejskim są takie absurdalne regulacje? To wygląda jakbyście musieli uciec spod szubienicy. Czy też będziecie twierdzić, że jeżeli grupa rolników i grupa sklepikarzy zorganizują się i umówią na sprzedaż lokalnej żywności w lokalnych sklepach to wy się wycofacie i powiecie: „ Przykro mi, ale to niedozwolone i ja nie mogę brać w tym udziału”? Czy Wasza duma i poczucie godności są już tak nisko, że jesteście gotowi poddać się zgrai małych biurokratów?

Ruszcie się! Nie dajcie się omamić. Unia Europejska chce się Was pozbyć, a to co opisałem to sposób na realizacje tego zamiaru. Chcą żebyście myśleli, że nic się nie da zrobić, bo to niedozwolone. Oni próbują wmówić wam poczucie winy z powodu robienia czegoś co jest rozsądne, zyskowne i słuszne. Wyjmą swoją księgę przepisów sanitarnych i higienicznych aby kazać Wam wypełniać Wasz formularz HACCAP. (ang. Hazard Analysis and Critical Control Points) – System Analizy Zagrożeń i Krytycznych Punktów Kontroli – podstawowy, opracowany w USA system narzucający regulacje tak zwanego bezpieczeństwa żywności) Będą się starali wpoić Wam przekonanie, że musicie się dostosować do ich śmierdzącego systemu globalnego rynku żywności, którego bezpośrednim efektem jest zniszczenie wszystkich prawdziwych gospodarstw rodzinnych w Europie i zastąpienie ich „superfarmami” zawłaszczonymi i zarządzanymi przez bankowe kartele. Superfarmami gdzie jeden człowiek zarządza pięciuset hektarami, a w rezultacie tego „zarządzania” cały naród kupuje zatrute jedzenie w najbliższym Tesco.

Teraz posłuchajcie! Musi być na to jakiś sposób. Jeżeli chcecie żeby którekolwiek z Waszych dzieci chciało zająć się rolnictwem to nie wierzcie, że jest to możliwe o ile powiecie im, że mają się podporządkować Unii Europejskiej i księgom rządowych regulacji, napisanym przez ludzi, którzy nigdy w życiu nie byli w gospodarstwie. Czy nie czujecie się cokolwiek głupio kiedy musicie zachęcać je do tego typu bzdur?

Co zrobicie jeżeli grupa miejscowych konsumentów zwróci się do Was o hodowanie dla nich żywności? Jaka będzie Wasza reakcja? Poszczujecie ich psem? Obrzucicie przekleństwami? Powiecie im, że to jest zabronione? A może poprosicie ich na herbatę czy kawę żeby pogadać? No właśnie, jeżeli wybierzecie to ostatnie, to może to być początek jakiejś nowej, ciekawej inicjatywy. To znaczy jeżeli ci ludzie zaproponowali by Wam godziwą cenę za produkowanie dla nich żywności, także zapewnienie mleka czy zrobienie sera lub jakiegoś innego produktu, to odrzucenie ich oferty byłoby chyba niemądre. Oni dostana to czego chcą, i Wy też dostaniecie to czego potrzebujecie – pewny lokalny rynek – a nie taki, który jest kontrolowany przez ponadnarodowe korporacje, które usiłują Was nabrać. Pomyślcie o tym! Ale nie zastanawiajcie się zbyt długo, bo wtedy pewno przekonacie sami siebie, że „to jest niedozwolone, i że nic się nie da zrobić”. Takie nastawienie sprawiłoby, że sytuacja stale by się zmieniała, ale na gorsze.

Konsumenci i rolnicy!

Ten list adresuję zarówno do tych co produkują żywność jak i do tych co ją kupują. Teraz kolej na Was. Zjednoczmy się i przejmijmy kontrolę nad naszym życiem, inaczej przyjdzie nam stać z boku i czekać aż wykończą nas laboratoria żywności transgenicznej, kartele rolnictwa przemysłowego i skorumpowane rządy. Wybór należy do Was.

Julian Rose, grudzień 2011

http://www.icppc.pl/ http://polska-wolna-od-gmo.org/

Posted in Aktywizm, Ekologia, Zdrowie, Żywność | Otagowane: , , , , | Leave a Comment »

ACTA a światowa żywność

Posted by Femina Liberata w dniu Styczeń 30, 2012

Źródło: eioba.pl

Czy wprowadzenie w ACTA nieistniejących do tej pory zapisów o ochronie dóbr podobnych do oryginalnych, czy opatentowanych może coś zmienić w światowej żywności?

W kontrolowanych przez koncerny mediach kłamliwie wmawia się mieszkańcom naszego kraju, że ACTA to jedynie walka z piractwem w Internecie. Dlatego wielu ludzi nie związanych z Internetem uważa, że całe zamieszanie to jakaś pomyłka. Myślą sobie jedynie, że „banda złodziei chce chronić swoje prawo do złodziejstwa”. Jednakże, Acta jest dokumentem mówiącym o wszystkich występujących przypadkach łamania praw autorskich w całej światowej gospodarce. Nikt nie wychodziłby na ulice, gdyby chodziło jedynie o ochronę praw autorskich. W ACTA jest mowa o ochronie praw autorskich i dóbr, towarów i znaków podobnych. Podobnych, to nie znaczy identycznych, ukradzionych, lub skopiowanych.

Cały Internet huczy już o upadku leków zastępczych, które są w składzie, nazwie i opakowaniu podobne do leków oryginalnych. W podobnym duchu ACTA będzie prawdopodobnie wpływało na światowy dostęp do nasion, a co za tym idzie do żywności. Budzi się we mnie uzasadniona obawa, że porozumienie to znacznie ułatwi wprowadzenie w życie monopolu żywnościowego największych na świecie producentów nasion, dodatków do żywności, suplementów diety itp. Chodzi tu o firmy Monsanto i Bayer, które już od kilku lat nie kryją się ze swoimi dążeniami do przejęcia władzy nad globalną żywnością.

Co się działo przed ACTA?

Nie będę się dokładne zagłębiać tutaj w historie tych firm, ponieważ ta wiedza jest dostępna (jeszcze) w Internecie. Wszystko na YOUTUBE – Filmy „Życie wymyka się spod kontroli” „Świat wg Monsanto” Wykład dr Ratha o kartelach farmaceutycznych, i „Food INC” dostępny na YOUTUBE pod polskim tutułem „ Korporacje a żywność”. W skrócie ujmę to tak. Firmy te do tej pory zbierały patenty na najbardziej popularne na ziemi nasiona. Patent powstawał w wyniku nieznacznej modyfikacji genetycznej nasion stworzonych przez naturę. Wprowadzano małą zmianę genetyczną do soi, ryżu, kukurydzy i ją patentowano ją jako nowy produkt spożywczy. W ten sam sposób opatentowano już i trzodę chlewną. Jak podają genetycy świnia firmy Monsanto w 99% genetycznie pokrywa się ze wszystkimi świniami świata. Kiedy już w 2008 albo 2009 oglądałam film o patentowaniu świń byłam przerażona, ponieważ już wtedy mówiono, że 70% świń na całym świecie posiada to samo DNA co świnia firmy Monsanto. Ze strachem w oczach rolnicy z całego świata mówili o ogromnym zagrożeniu nieuprawnionego przejęcia ich wieloletnich hodowli. Po zdobyciu patentu firma Monsanto automatycznie staje się właścicielem 70% wszystkich świń na świecie. Ten sam współczynnik podobieństwa dotyczy wszystkich opatentowanych przez nich roślin.

Ale im nie chodzi o jakiś tam procent. Chcą zgarnąć wszystko.

Jak chronią swoje patenty?

W tej chwili tylko przez sądy. Ścigają każdego rolnika u którego wykryto choćby jedno ich ziarno. Ścigają mając świadomość, że ziarna się rozsiewają bez wiedzy rolnika. Wystarczy jedno pole obsiane kukurydzą Monsanto, a wszystkie pola kukurydzy wokół będą w jakimś tam stopniu zainfekowane kukurydzą Monsanto. Nie mają w tym litości. Powoli wykańczają wszystkich rolników, którzy chcą uprawiać bez współpracy z Monsanto. Zniszczyli (i niszczą nadal) wolnych rolników w Kanadzie, USA. Niszczą różnorodność Meksykańskiej kukurydzy, uprawy ryżu i bawełny w Indiach. Tylko to się dzieje powoli. Jak dla nich zbyt powoli.

Dlatego potrzebują ACTA z zapisem o produktach podobnych. Mając patent na świnię, kukurydzę, soję, ryż i wiele innych będą mogli zniszczyć bez sądu wszystkich za nielegalne produkowanie produktów podobnych do ich już opatentowanych. W tym tkwi szkopuł. W PODOBIEŃSTWIE zapisanym w ACTA. Wszystkie rośliny genetycznie są zbliżone, lub identyczne z opatentowanymi roślinami przez firmę Monsanto i Bayer. Wszystkie. Po wprowadzeniu ACTA w każdym Państwie, które podpisało ten dokument te dwie firmy będą mogły bez sądów wywołać wojnę z każdym rolnikiem, każdym producentem nasion, z każdym hodowcą trzody chlewnej. I to tylko dlatego, że produkt firmy Monsanto i Bayer chroniony prawem ACTA będzie podobny do wszystkiego co stworzyła natura. Nie będzie już genetycznie modyfikowanej kukurydzy firmy Monsanto i wielu odmian kukurydzy uprawianej od tysięcy lat. Każde ziarno kukurydzy z całego świata stanie się produktem podobnym lub identycznym z opatentowaną odmianą.

Możemy sobie tylko wyobrazić jakich konsekwencji możemy się spodziewać, gdy te firmy rozpętają wojnę ze światową żywnością. Najedzone będą chodziły tylko te Państwa, które wymuszą na swoich obywatelach płacenie wysokich koncesji tym firmom. Po ACTA żaden sąd ich nie powstrzyma.

Mam nadzieję, że się mylę i że nigdy do tego nie dojdzie. Zapewnienia Rządu starają się nas za wszelką cenę uspokoić, że ACTA dotyczy jedynie piractwa w necie i że żadna inna część gospodarki nie ucierpi. Ale czy można im wierzyć? Czy można im wierzyć po tym wszystkim co już „Dla Nas zrobili” – Ustawy wprowadzające kilka tysięcy nowych chemicznych dodatków do żywności, ustawa zabijająca sklepy zioło lecznicze, działania na rzecz promowania tylko dużych dostawców żywności, ulgi podatkowe, prawne dla wielkich zagranicznych koncernów wchodzących na polski rynek, brak wsparcia dla małych przedsiębiorstw, małych rolników, kolejne zakazy sprzedaży kolejnych produktów spożywczych przez prywatne osoby, niejasne przepisy dotyczące przechowywania nasion. Czy to wszystko co dla nas zrobili do tej pory może nas napawać nadzieją? Czytając cały ten dokument … wiele złego będzie możliwe.

PS> Popełniłam błąd. Patent na świnie to bajka firmy Monsanto nie Bayer. Dlatego dokonałam zmiany w treści dot. patentu na świnie. Zamieniłam nazwę firm posiadających ten patent.

Za  eioba.pl

Źródło do strony: Liczne bankructwa rolników pozwanych przez Monsanto

Posted in Aktywizm, Bezprawie, Ekologia, Gospodarka, Żywność | Otagowane: , , , | Leave a Comment »

Jedz nim zgnije.

Posted by Femina Liberata w dniu Styczeń 4, 2012

Film dokumentalny produkcji PLANETE przedstawiający problem ogromnego marnotrawienia żywności i zasobów naturalnych, przez supermarkety i konsumpcyjne społeczeństwo.

Posted in Gospodarka, Polityka, Zdrowie, Żywność | Otagowane: , , , | 1 Comment »

Złe wieści na temat ustawy o nasiennictwie – żądajmy odrzucenia ustawy!!!

Posted by Femina Liberata w dniu Lipiec 2, 2011

Szanowni Państwo! Nowa propozycja ustawy o nasiennictwie została w trybie pilnym ponownie zatwierdzona w Sejmowej Komisji Rolnictwa w „formie wyjściowej” co oznacza otwarcie Polski na komercyjne uprawy GMO. Teraz ta propozycja wraca do Sejmu gdzie będzie głosowana. Musimy podjąć natychmiastowe działania!!! Prosimy Państwa o dalsze intensywne lobbowanie posłów, aby głosowali za odrzuceniem ustawy. Sposoby lobbowania: wysyłanie listów, spotkania, telefony, faksy. Pod poniższymi linkami jest APEL DO RZĄDU I POLITYKÓW OD WYBORCÓW w sprawie odrzucenia projektu nowej ustawy o nasiennictwie pod którym dalej zbieramy podpisy. PODPISUJCIE, ROZSYŁAJCIE, LINKUJCIE, NAGŁAŚNIAJCIE. Musimy zebrać DUŻO podpisów w krótkim czasie! Podpisz i nagłaśniaj : http://alert-box.org/petycja/ oraz na Facebooku: http://www.facebook.com/pages/Alert-Boxorg/220832531272233 Przeczytaj – „Zmieniając kurs na życie. Lokalne rozwiązania globalnych problemów”, autor: Julian Rose www.renesans21.pl

Z ostatniej chwili – 02/07/2011 Niestety Posłowie PO i PSL przegłosowali nową ustawę o nasiennictwie, która otwiera Polskę na komercyjne uprawy GMO oraz spowoduje poważne ograniczenia dostępu do tradycyjnych/regionalnych nasion.

1 lipca posłowie PO i PSL przegłosowali nową ustawę o nasiennictwie, która otwiera Polskę na komercyjne uprawy GMO (Genetycznie Modyfikowane Organizmy) oraz spowoduje poważne ograniczenia dostępu do tradycyjnych/regionalnych nasion.

Tak głosowali (po)słowie – GŁOSOWANIE Nr 120 – POSIEDZENIE 95. Dnia 01-07-2011 Godz. 13:21

Przerażająca jest niewiedza i dwulicowość polityków, którzy zupełnie zignorowali głos swoich wyborców, bowiem Polacy, podobnie jak mieszkańcy innych krajów Unii Europejskiej, nie chcą GMO. Przerażający jest brak odpowiedzialności posłów, którzy głosowali za tą ustawą; brak odpowiedzialności za wyborców, za Polskę, za swoje rodziny i przyszłe pokolenia. Fakty, które wskazują na poważne zagrożenia GMO dla zdrowia, środowiska, tradycyjnego i ekologicznego rolnictwa (które stanowi 80% polskiego rolnictwa), są tak jasne, proste i jednoznaczne, że trudno im zaprzeczać i trudno je ignorować. Rząd RP i posłowie, którzy głosowali za nową propozycją ustawy o nasiennictwie, pokazali Polakom po raz kolejny, że ważniejsze są dla nich interesy ponadnarodowych korporacji niż własne społeczeństwo, w tym wyborcy, którzy oddali na nich swoje głosy. Mamy nadzieję, że w nadchodzących wyborach dostaną oni czerwone kartki od wyborców. Prosimy o nagłośnienie naszego stanowiska oraz APELU DO RZĄDU I POLITYKÓW http://alert-box.org w sprawie odrzucenia projektu nowej ustawy o nasiennictwie, pod którym od KILKU DNI zbierane są podpisy. Jadwiga Łopata, laureatka Nagrody Goldmana (ekologiczny Nobel), odznaczona Złotym Krzyżem Zasługi Sir Julian Rose, prezes Międzynarodowej Koalicji dla Ochrony Polskiej Wsi Anna Szmelcer, prezes Stowarzyszenia ‘Polska Wolan od GMO” Edyta Jaroszewska-Nowak, prezes Stowarzyszenia Ekoland o/Zachodniopomorski Paweł Połanecki, niezależny ekspert Koalicji Polska Wolna od GMO Roman Andrzej ŚNIADY – Komisja Sterująca Koalicji „POLSKA WOLNA OD GMO” Za astromaria.wordpress.com

ooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooo

Zapamiętajcie ich dobrze, PSL –  potrzebuje GMO!!!

Wieluńskie PSL (spot wyborczy z 2010)
Kampania wyborcza – spoty PSL Wieluń

Spot wyborczy – PSL Wieluń

http://wybory2010.psl.pl/lodzkie/
http://www.youtube.com/watch?v=q5m5lBUo994

http://www.youtube.com/watch?v=NXIHGr_HaWI&feature=related

Spot wyborczy – PSL Wieluń

Piękne owoce i zboża polskich rolników (ze spotu wyborczego), będą zastąpione owocami GMO!!!

Czy Polskie Stronnictwo Ludowe, powinno się nazywać polskim ludowym stronnictwem, czy Polskim Korporacyjnym Stronnictwem ?

Zapamiętajcie ich dobrze, PO –  potrzebuje GMO!!!

Lista kandydatów ( PLATFORMY KORPORACYJNEJ) PO w czasie kampani październik 2010 rok,  na terenie Wielunia

Kandydaci do Sejmiku Województwa Łódzkiego
Kandydaci do Rady Miejskiej Wielunia
Kandydaci do Rady Powiatu Wieluńskiego

Tutaj przeczytamy i obejrzymy, wszystko to  co nam serwują razem z ustawą:

Niebezpieczny patogen w genetycznie modyfikowanych roślinach!

Herbicyd Monsanto powoduje powikłania poporodowe

Polska wieś a GMO – 11-letnia Patrycja Dunat

Wiejska według Monsanto v2 – cz.01

Kampania „Stop dla GMO w Polsce”

GMO – konferencja

Świat Według M-o-n-s-a-n-t-o 01/11

„Rzeczpospolita dzisiaj nie może ani więcej wolności, ani więcej własności obywatelowi zostawić, tylko ile zewnętrzny krajów związek pozwala. A w ustanowieniu rządu największą uwagę obracać musi na tenże zewnętrzny narodów związek”

„Rzeczpospolita Polska ma w swoich ręku ten fundusz, który sąsiedzi u siebie już kilkadziesiąt razy powiększyli, a w rządzie polskim jak gdyby zaklęty bez pożytku leży. Rozmnożyli, oświecili, zbogacili się w Polsce inni ludzie niepotrzebni, wieśniak zawsze w jednej liczbie, zawsze w jednej biedzie, zawsze niepracowity, zawsze głupi” – „PRZESTROGI DLA POLSKI” Stanisław Staszic.

Posted in Żywność | Otagowane: , , , , , , | Leave a Comment »