PUBLIKUJ Z LIBER BLOGIEM

Tutaj opublikujesz swój artykuł, prześlij posta!

Archive for the ‘Bezprawie’ Category

Ludobójstwo w Kanadzie

Posted by Femina Liberata w dniu Maj 5, 2013

Masowe ludobójstwo dzieci Mohawk dokonane przez królową Wielkiej Brytanii i Watykan odkryte w Kanadzie

Masowe groby dzieci Mohawk zostały odkryte przez georadar w Instytucie Mohawk, szkole z akademikiem dla ludności Mohawk zarządzanej przez Kościół Anglii i Watykan do jej zamknięcia przed rokiem 1970.

Według wielebnego Kevina Annetta sekretarza Międzynarodowego Trybunału ds. Zbrodni Kościoła i Państwa (www.itccs.org) Instytut Mohawk “został założony przez Kościół Anglikański w 1832 by uwięzić i zniszczyć pokolenia dzieci Mohawk. Ta pierwsza szkoła dla Indian [Pierwsze Narody zamieszkałe Kanadę] w Kanadzie istniała do 1970 i, jak w większości szkół tego rodzaju połowa dzieci w nich uwięziona nigdy nie wróciła. Wiele z nich jest pogrzebanych wokół szkoły.”

Wstępny skan terenu przylegającego do już zamkniętego budynku Instytutu Mohawk za pomocą georadaru wykazał 15-20 stóp ziemi przywiezionej i rozłożonej na masowe groby tuż przed jego zamknięciem w roku 1970 po to, żeby zakamuflować masowe groby i uniknąć procesu za ludobójstwo i zbrodnie przeciw ludzkości zgodnie z Konwencją Genewską, Międzynarodowego Trybunału Karnego współpracujących sądów narodowych.

Oczekuje się, że Międzynarodowy Trybunał ds. Zbrodni Kościoła i Państwa rozpocznie procedurę sądową późnym październikiem 2011 w Brukseli i Dublinie w sprawie ludobójczych zbrodni przeciw ludzkości przeciwko oskarżonym Elisabeth Windsor, głowie państwa Kanada i głowie Kościoła Anglii oraz papieżowi Josephowi Ratzingerowi, którzy oboje świadomie brali udział w planowaniu i tuszowaniu ludobójstwa dzieci, jak wynika z sądowych dowodów. więcej…

Uwaga! W drugiej części wideo zamieszczone są szokujące relacje ocalałych z ludobójstwa. Więcej informacji można uzyskać na stronie http://itccs.org/ lub na moim blogu http://johngaltspeakin.wordpress.com/, na którym staram się tłumaczyć materiały dotyczące tej sprawy ze względu na całkowity black-out mediów na ten temat.

O tragedii Indian Mohawk dla NTV, mówi Krzysztof Kaczmarek.  ( http://johngaltspeakin.wordpress.com/)

Strona z książką opisującą zbrodnie i film z zeznaniami świadków, którzy przeżyli to piekło na ziemi.
http://hiddennolonger.com/

Ten dokument filmowy ujawnia „Canada’s darkest secret” – umyślną eksterminację rdzennej ludności indiańskiej(Native American) kradzieży ich ziemi pod płaszczykiem religii ……

Posted in Bezprawie, Zbrodnie | Otagowane: , | 2 komentarze »

„Orzełek” Prezydenta ma się z czego cieszyć.

Posted by Femina Liberata w dniu Maj 5, 2013

„Polska Szara Rzeczywistość” 

BEZPRAWIE.WAW część 1(HD)/ Przejścia Podziemne w Warszawie

BEZPRAWIE.WAW część 2 (HD)/ Przejścia Podziemne w Warszawie

Posted in Bezprawie | Leave a Comment »

LOVE PARADE (ZENADE) w „Dniu Flagi Rzeczypospolitej Polskiej”

Posted by Femina Liberata w dniu Maj 3, 2013

„Akcja Orzeł”- Znieważenie POLSKIEJ FLAGI PAŃSTWOWEJ i GODŁA POLSKIEGO

orzełZnieważenie POLSKIEJ FLAGI PAŃSTWOWEJ i GODŁA POLSKIEGO – „Akcja Orzeł”, czyli zaplanowana parodia samozwańców na stańczykowych stołkach.
Drwiny z Polski i Polaków poległy w tle urządzonej dziecinady. W różowych okularach, gdzieś pomiędzy tandetnymi balonami z wronami a helikopterem krążącym nad Wrocławiem, który zaśmiecił całe miasto.

W Polsce obowiązują stosowne regulacje prawne, a podstawowym aktem w tej dziedzinie jest znowelizowana w 2004 roku ustawa o godle, barwach i hymnie Rzeczypospolitej Polskiej.

Godłem RP jest wizerunek orła białego ze złotą koroną na głowie zwróconej w prawo, z rozwiniętymi skrzydłami, z dziobem i szponami złotymi, umieszczonymi w czerwonym polu tarczy. Przepisy określają też wzory tablic z godłem do umieszczania na budynkach oraz wzorzec godła do eksponowania w pomieszczeniach wewnątrz nich.
Ustawa określa proporcje długości i szerokości flagi, a także stopień nasycenia barw – białej i czerwonej.

Art. 137.
§ 1. Kto publicznie znieważa, niszczy, uszkadza lub usuwa godło, sztandar, chorągiew, banderę, flagę lub inny znak państwowy, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

Organizatorzy “Akcji Orzeł” na czele z Prezydentem w „Dniu Flagi Rzeczypospolitej Polskiej”, publicznie znieważyli Flagę Państwową i Godło Polskie.

Posted in Aktywizm, Bezprawie, Patriotyzm | Otagowane: , , | Leave a Comment »

Projekt nowej ustawy to koniec niepodległości Polski i Polaków.

Posted by Femina Liberata w dniu Luty 2, 2013

„Kiedy przyjdą podpalić twój dom, ten, w którym mieszkasz – Polskę,
kiedy rzucą przed siebie grom,
kiedy runą żelaznym wojskiem
i pod drzwiami staną, i nocą
kolbami w drzwi załomocą –
ty, ze snu podnosząc skroń,
stań u drzwi…… ” (Władysław Broniewski z tomu „Bagnet na broń”, 1943)

Projekt ustawy o udziale zagranicznych funkcjonariuszy lub pracowników we wspólnych operacjach lub wspólnych działaniach ratowniczych na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej  (http://sejmometr.pl/sejm_druki/2202449 )

Na mocy tej ustawy pod pozorem współpracy „o ratownictwie” obecny rząd w sposób bardzo podstępny, chce nas pozbawić niepodległości, wprowadzając obce służby do pacyfikacji Polaków.

gułag„Celem ustawy jest umożliwienie funkcjonariuszom lub pracownikom państw członkowskich Unii Europejskiej i innych państw stosujących dorobek Schengen oraz państw trzecich udziału we wspólnych operacjach na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Dotyczy to sytuacji, w których Rzeczpospolita Polska będzie potrzebować międzynarodowej pomocy w postaci interwencji odpowiednich służb, w przypadkach ochrony porządku i bezpieczeństwa publicznego, zapobiegania przestępczości, w trakcie zgromadzeń, imprez masowych, klęsk żywiołowych, katastrof oraz innych poważnych zdarzeń. Ponadto przyjęcie niniejszej ustawy umożliwi uczestniczenie zagranicznych funkcjonariuszy lub pracowników w działaniach ratowniczych, o których mowa w ustawie z dnia 24 sierpnia 1991 r. o ochronie przeciwpożarowej (Dz. U. z 2009 r. Nr 178, poz. 1380, z późn. zm.)”

Rząd poprzez tą ustawę zabezpiecza się przed zamieszkami, które mogą wystąpić z powodu strajków (głodu i bezrobocia). Całkowicie zdaje sobie sprawę z tego, że polskie służby tj. policja czy wojsko nie wykonają ludobójczego rozkazu i nie bedą zabijać swoich bliskich. Po wprowadzeniu niniejszej ustawy, obce służby będą mogły aresztować lub zabijać Polaków. Projekt ustawy chytrze nazwany jest projektem „wspólnych działań ratowniczych na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej”, nie miejmy złudzeń to nie jest ustawa stworzona w celach ratowniczych.

To jest ustawa, która wprowadza obce uzbrojone formacje na teren Polski w celu ochrony interesów korporacji mających siedziby w Polsce. Ustawa ta umożliwi zagranicznym korporacjom (korporacjom mającym się za „polskie” spółki) posiadanie własnych służb, które będą ścigać Polaków (np. rolników, którzy będą przeciwni wysianiu GMO obok swoich pól czy łapanka i przymusowe szczepienia ludności przez obce służby). Wszelkie niezadowolenia społeczne będą tłumione pod lufami karabinów obcych służb. Działania takich służb będą finansowane przez nasz rząd z całą gamą ulg i uprawnień o których szary Polak może pomarzyć.

Posted in Bezprawie, Polityka, Wydarzenia | Otagowane: , | Leave a Comment »

Nadchodzi nowa fałszywa pandemia. Zabójcze szczepionki..Jane Burgermeister

Posted by Femina Liberata w dniu Lipiec 15, 2012

Posted in Aktywizm, Bezprawie, Zdrowie, Żywność | 1 Comment »

Ustawa o paszach GMO bez konsultacji społecznych

Posted by Femina Liberata w dniu Lipiec 4, 2012

Newsletter kampanii „Naturalne Geny” realizowanej przez Instytut Spraw Obywatelskich (INSPRO). Znajdziesz w nim najważniejsze informacje z frontu anty-GMO.

Ustawa o paszach GMO bez konsultacji społecznych

Na trwającym posiedzeniu Sejmu odbyło się pierwsze czytanie ustawy o paszach, która mówi o przesunięciu aż do roku 2017 terminu wycofania pasz z GMO. Obrońcy naturalnej żywności są oburzeni pomysłem i brakiem konsultacji ministra środowiska w tej sprawie.
Polscy naukowcy w liście otwartym apelowali o utrzymanie i egzekwowanie ustawowego zakazu stosowania pasz GMO. List ten jednak został zupełnie zignorowany przez posłów. Ministerstwo Rolnictwa podjęło decyzję o skierowaniu do pierwszego czytania ustawy o paszach, która mówi o przesunięciu aż do roku 2017 terminu wycofania pasz z GMO. – Według opozycji rząd ulega w ten sposób lobby producentów pasz , a koalicjanci z PO i PSL bronią się, że też są przeciwni GMO, ale przede wszystkim zależy im na utrzymaniu konkurencyjności polskiego rolnictwa.
Obecne moratorium na stosowanie w paszach roślin modyfikowanych genetycznie (soi, kukurydzy), wygasa 31 grudnia br., a jego wydłużenie o cztery lata wydaje się pewne na 100 proc. Projekt ustawy w tej sprawie błyskawicznie przeszedł w Sejmie dwa czytania, a trzecie – czyli głosowanie nad ustawą – ma odbyć się na najbliższym, lipcowym posiedzeniu Sejmu.
Czytaj dalej

List protestacyjny polskiego świata naukowego przeciwko GMO

Ze zdziwieniem i zaniepokojeniem przyjęliśmy fakt, że badania realizowane w ostatnich latach w dwóch instytutach resortowych Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi mają stanowić pretekst i alibi dla zniesienia zakazu importu pasz genetycznie zmodyfikowanych do Polski .
Po zapoznaniu się z raportem końcowym z realizacji tego zadania stwierdzamy, że wśród opublikowanych w recenzowanych czasopismach oryginalnych prac badawczych nie ma ani jednej publikacji, która opisuje wpływ pasz GMO na zdrowotność zwierząt doświadczalnych.
Czytaj dalej

Polski świat naukowy: GMO zagraża interesom polskiego rolnictwa

Wielu przedstawicieli świata naukowego w Polsce jest przeciwnych wprowadzaniu na polski rynek roślin oraz żywności modyfikowanej genetycznie ze względów ekonomicznych. Według profesora Leszka Woźniaka z Politechniki Rzeszowskiej, rośliny GMO są niebezpieczne dla polskiego rolnictwa z powodu zagrożenia interesu ekonomicznego polskich rolników.
Profesor Ewa Rembiałkowska ze Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego uważa, że Polska powinna postawić na rolnictwo ekologiczne, gdyż nie niszczy ono środowiska.
Czytaj dalej

Kampanię „Naturalne geny” prowadzi:
Instytut Spraw Obywatelskich (INSPRO)

ul. Więckowskiego 33/107
90-734 Łódź
www.inspro.org.pl

Posted in Aktywizm, Bezprawie, Ekologia, Polityka, Zdrowie, Żywność | Otagowane: , , , | Leave a Comment »

Nowa wprowadzana potajemnie ustawa o szczepieniach, ogranicza w poważnym zakresie wolność obywatelską.

Posted by Femina Liberata w dniu Lipiec 4, 2012

List otwarty do Senatu RP w sprawie ustawy nowelizacji o chorobach zakaźnych z prośbą o rozpowszechnianie, zbieranie podpisów i przesyłanie do Senatu.

03.07.2012 r. Gdańsk
Wielce Szanowny Pan Marszałek
Senatu Rzeczypospolitej Polskiej
Wielce Szanowni PT Panie i Panowie Senatorowie
List otwarty w sprawie nowelizacji ustawy o zapobieganiu i zwalczaniu chorób zakaźnych na podstawie druku sejmowego 293 i 416
wersja pdf: List otwarty do Senatu RP
Wielce Szanowi Państwo

Z ogromnym zaskoczeniem zapoznaliśmy się z uzasadnieniem PT Pani Poseł Sprawozdawcy Alicji Dąbrowskiej o konieczności zmian wymienionej Ustawy w takim kierunku, jak podano w załączniku.

Pani Poseł Sprawozdawca omawiając konieczność zmian poprzedniej ustawy z 05 grudnia 2009 roku w oczywisty sposób, mówiącłagodnie dezinformuje Panie i Panów Posłów i Senatorów.

Pani Poseł już w pierwszym akapicie podaje gołosłowne twierdzenia, jakoby prace nad modyfikacją ustawy spowodowane cyt: “ były potrzebą dostosowania przepisów ustawy do zmieniających się potrzeb nadzoru epidemiologicznego oraz zwalczania chorób zakaźnych”.

Pani Poseł Sprawozdawca nie podaje jednak jakie problemy nadzoru epidemiologicznego, w okresie nieco ponad dwu lat wpłynęły na tak nagłą potrzebę modyfikacji. Jakie rzekome zmieniające się sytuacje nadzoru epidemiologicznego pojawiły się w okresie od wydania poprzedniej ustawy?

Pani Poseł Sprawozdawca podkreśla jednocześnie: str. 9 akapit 2, że cyt: “Przedmiot projektowanej ustawy nie jest objęty zakresem prawa Unii Europejskiej.”

Tak więc rzekomo Unia Europejska nie widzi potrzeb do ingerencji i zmian prawodawstwa, a grupa posłów pod wpływem, bliżej niesprecyzowanego czynnika X wprowadza gruntowne zmiany.
Poniżej podamy przykłady takich zmian, sprzecznych zarówno z obowiązującą Konstytucją Rzeczypospolitej, jak i innymi przepisami. Podamy także korzyści wynikające dla określonych grup związanych z tym, po wprowadzeniu proponowanych przez Komisję Zdrowia zmian i straty dla Państwa.

Pani Poseł Sprawozdawca, lekarz medycyny Alicja Dąbrowska, podaje : str.1,akapit 2 cyt:” Na potrzebę nowelizacji wskazywały zarówno doświadczenia ze stosowania ustawy zebrane przez przedstawicieli administracji centralnej- Głównego Inspektora Sanitarnego………jak również przedstawicieli powiatowych i wojewódzkich organów Państwowej Inspekcji Sanitarnej.”

Pani Poseł nie podaje ani jednego przykładu, jakie negatywne“doświadczenia” podali wymienieni przedstawiciele. Główny Inspektor Sanitarny także nie wypowiedział się ożadnych negatywnych doświadczeniach poprzedniej ustawy. Jakie to straszne doświadczenia zdobyli przedstawiciele GIS, że w głębokiej tajemnicy muszą dokonywać zmiany ustawy.?

Jeżeli przeanalizujemy proponowane zmiany, to nasuwa się jednoznaczny wniosek, że są one robione pod wpływem lobby szczepionkarskiego! I konkretnie mają zwiększyć ich zyski.

Pani Poseł Sprawozdawca w kolejnym akapicie podpiera konieczność zmian ustawy potrzebą dostosowania terminologii do innych ustaw i podaje, że proponowane zmiany mają charakter formalno -prawny i nie nakładają na stacje sanitarno epidemiologiczne nowych zadań, ani nie powodują wzrostu kosztów.

Czy to jest prawda? Niestety, pani lekarz medycyny Alicja Dąbrowska, najdelikatniej to ujmując, mija się z prawdą. Natomiast z prawdopodobieństwem graniczącym z pewnością, można jednoznacznie stwierdzić, że robi toświadomie. Trudno bowiem założyć, aby lekarz medycyny nie rozumiała co oznacza zmiana definicji choroby zakaźnej. Art 2 punkt 1. proponowanej nowelizacji zmienia definicję choroby zakaźnej. cyt:

“ choroba zakaźna – choroba, która jest wywołana przez biologiczne czynniki chorobotwórcze”.
Mamy w tym jednym punkcie kilka problemów, zarówno prawnych jak i finansowych.

Po pierwsze: definicje chorób są definicjami międzynarodowymi. Nie może sobie dowolna osoba, czy organizacja zmieniać pojęć. Jest to tak oczywiste, że nie wymaga uzasadnienia. Chyba, że kryje się za tym chęć osiągnięcia zysków. W Polsce do tej pory obowiązywała definicja ONZ.
Wg słownika medycznego:

Choroby zakaźne, to inaczej mówiąc choroby infekcyjne. Choroba zakaźna ma to do siebie, że bardzo łatwo może się przenosić pomiędzy jednym a drugim osobnikiem. W przypadku ludzi, choroby zakaźne wywoływane są przede wszystkim przez wirusy, bakterie oraz grzyby. Objawy oraz leczenie zależeć będą bezpośrednio od rodzaju choroby.
Definicja podręcznikowa:

CHOROBY ZAKAŹNE I PASOŻYTNICZE

Wiadomości ogólne: Pojęcie choroby zakaźnej. Chorobą zakaźną nazywamy taką chorobę, która powstaje pod wpływem wtargnięcia i rozwoju w organizmie ludzkim drobnoustrojów.
Wg strony interentowej PZH:

Definicje przypadków zachorowań na choroby zakaźne podane w tym dokumencie mają na celu ujednolicenie zgłaszalności i zapewnienie porównywalności danych zbieranych w ramach nadzoru epidemiologicznego w Polsce oraz we wspólnocie Europejskiej. Stosowanie tych definicji dotyczy przede wszystkim kwalifikacji i rejestracji zachorowań przez stacje sanitarno -epidemiologiczne oraz sporządzania przez te placówki sprawozdań…. druk MZ-56.
W rutynowym nadzorze epidemiologicznym nad chorobami zakaźnymi w Polsce stosuje się trzy rodzaje definicji:
standardowe definicje Unii Europejskiej
definicje Unii Europejskiej przystosowane do potrzeb nadzoru w Polsce
definicje polskie- w przypadku braku definicji obowiązującej w ramach Wspólnoty Europejskiej

Ciekawe do jakiej grupy zalicza Pani Poseł proponowaną zmianę definicji?

Jednocześnie bardzo ważne pytanie: dlaczego wbrew deklaracjom rządowym, omawiana nowelizacja ignoruje fakt przynależności Polski do Unii Europejskiej.

Czyżby PT Państwo Posłowie nie znali odpowiednich ustaw, cyt:

“KOMISJA WSPÓLNOT EUROPEJSKICH, uwzględniając Traktat ustanawiający Wspólnotę Europejską, uwzględniając (powtarza się i jest niezrozumiałe)

decyzję nr 2119/98/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 24 września 1998 r. ustanawiającą sieć nadzoru i kontroli epidemiologicznej chorób zakaźnych we Wspólnocie(1), w szczególności jej art. 3 lit. a) i c) i art. 8,
Wbrew głoszonym przez p. Poseł A. Dądrowską poglądom, proponowana nowelizacja ingeruje w prawodawstwo Unii i to w dodatku tak daleko, że uniemożliwi porównywanie odpowiednich dokumentów.

Jeżeli przyjmiemy inną definicję, to wszelkie porównania statystyczne okażą się niemożliwe, to co wczoraj było chorobą zakaźną, to obecnie może być czymś innym i odwrotnie. Trudno założyć aby specjalistyczna grupa zwana Komisją Zdrowia Sejmu Rzeczypospolitej o tym nie wiedziała.

Na przykład wiadomo,że po szczepieniach wirusy odry występują w grudkach w przewodzie pokarmowym i mogą zakażać np. rodzinę i być przyczyną choroby zaszczepionego. Wg nowej definicji nie będzie to powikłanie po szczepieniu tylko nowa choroba.

Innymi słowy: w ten sprytny sposób znikną wszelkie powikłania poszczepienne. Nikt nie będzie mógł dochodzić odszkodowań, ponieważ nie będzie żadnych powikłań. Oczywiście w statystyce.

Polska jest sygnatariuszem wielu umów międzynarodowych. W umowach tych, są zdefiniowane pojęcia chorób zakaźnych. W jaki sposób wywiąże się z tych umów po wprowadzeniu takiego zamieszania legislacyjnego? Po tym, definicja chorób zakaźnych jest definicją podręcznikową przedmiotu: choroby zakaźne.

Zmiana pojęcia: choroby zakaźne wymusza zmianę podręczników. Przecież absolwenci wyższych szkół medycznych, licencjackich ratownictwa i pielęgniarskich, jeżeli mają wprowadzać w życie nową ustawę, muszą wiedzieć co nazywamy chorobą zakaźną, a co nie. Przeciętny okres nauki wynosi kilka lat. W jaki sposób pojęcia te mają być zmienione w podręcznikach i skryptach – Pani Poseł Sprawozdawca nie wspomina. Kto ma ponosić koszty takich zmian.? Także nic. Na ten temat – cisza.

Po trzecie, jak na pewno Pani Poseł Sprawozdawcy wiadomo, posiadamy instytucję zwaną Głównym Urzędem Statystycznym. Jednym z zadań tej państwowej instytucji jest zbieranie i analizowanie danych. W jaki sposób można porównać choroby o zupełnie innych definicjach? Skąd i na jakiej podstawie Rząd będzie ustalał priorytety potrzeb nie znając czy zachorowalność wzrasta czy maleje? Na ten temat także brak wyjaśnień.

Wszelkie druki o zgłaszaniu chorób zakaźnych są jednoznaczne, zgodnie z obowiązującymi definicjami. Wg obecnej ustawy należy je wszystkie wyrzucić na makulaturę i wydrukować nowe. Oczywiście na koszt podatnika, ponieważ Pani Poseł wyraźnie mówiła w wystąpieniu sejmowym, że proponowane zmianyżadnych obciążeń finansowych nie powodują.

Kuriozalne jest kolejne stwierdzenie, str. 2 wiersz 8 od dołu cyt:” biorąc pod uwagę wysokie koszty, które musiałyby zostać poniesione przez stacje …… zrezygnowano z przepisów, które wprowadziły refundację kosztów zgłoszeń niepożądanych odczynów poszczepiennych oraz zachorowań ….. zrezygnowano również z przepisów zobowiązujących lekarzy do prowadzenia rejestrów dokonanych zgłoszeń”.

Po pierwsze: Jakie wysokie koszty ? Pani Poseł A. Dąbrowska nie raczyła ich podać. Każda stacja sanitarno epidemiologiczna jak również GIS posiadają służbowe połączenia internetowe. Podobnie posiadają je placówki służby zdrowia. Jakie tutaj powstają koszty przesłania informacji przez lekarza o stwierdzeniu powikłania po szczepieniu? Pozostaje to słodką tajemnicą Komisji.

Po drugie: co ma wspólnego refundacja rzekomych kosztów przesyłania informacji przez lekarza ? , co jak wykazano jest co najmniej nadużyciem, z prowadzeniem przez daną placówkę medyczną – lekarza, dokumentacji zbiorczej o występowaniu powikłań? Wyraźnie widać, kto i komu takie zmiany są na rękę.
Chodzi o niemożność udowodnienia powikłania po szczepieniu.

Po trzecie: wiadomo powszechnie, że lekarze w Polsce nie wykonują obowiązku zgłaszania powikłań poszczepiennych. Przypominamy, że ustawa obowiązująca do zgłoszeń została uchwalona w 1964 roku. Ani GIS ani PZH nie prowadziły takiej dokumentacji i statystyk. Wiadomo, na podstawie analizy piśmiennictwa naukowego np. USA, Wielkiej Brytanii, że lekarze w tych, tak bardzo zdyscyplinowanych krajach, zgłaszają ok 10 % faktycznie występujących powikłań. Jeżeli natomiast w Polsce, przez 50 lat nie udało się wymusić na urzędnikach państwowych PZH prowadzenia takiego rejestru, to jaka wystąpiła przyczyna zupełnej rezygnacji ze zgłoszeń?

Od znajomych lekarzy, szczególnie mniejszych miejscowości, mamy doniesienia o gwałtownym ataku pracowników powiatowych i wojewódzkich stacji sanitarno-epidemiologicznych na tych lekarzy, którzy zgłaszają powikłania. Pracownicy Sanepidu bezpośrednio grożą zamknięciem placówki ze względów rzekomo sanitarnych.

Od 20 lat wiadomo, że Sanepidy handlują szczepionkami i jest to bardzo dochodowy proceder. Ostatnia sprawa szczecińska, rozpatrywana w prokuraturze, wykazała, w jaki sposób 750 tysięcy złotych zarobionych dodatkowo rozdysponowano w stacji.
Jest to bezpośredni dowód, że cała sprawa ma uniemożliwić śledzenie powikłań poszczepiennych i odpowiednie paragrafy są wprowadzane tylko i wyłącznie dla korzyści lobby szczepionkarskiego.

Trzeba przypomnieć, że zyski, że sprzedaży szczepionek przez stacje sięgają ok. 30% wartości szczepionki. Takie przynajmniej szacunki podaje się w tzw.żółtym tygodniu. Tak więc rocznie jest to kilkaset milionów złotych straty dla skarbu państwa.

Drugi wniosek wynikający bezpośrednio z tak sformułowanych przepisów, to fakt rozgrzeszania urzędników za zakup zbędnych szczepionek. Jak wiadomo, w Niemczech musiano zniszczyć, po bezmyślnych zakupach, szczepionki przeciwko grypie za 240 milionów euro. Jest to kwota w naszych warunkach starczająca NFZ na pokrycie kosztów dwu miesięcznej refundacji leków.

Zdziwienie budzi także fakt ustanowienia przepisu dającego najniższemu stopniem urzędowi sanepidu swobodę wprowadzenia przymusu szczepień w regionie i stosowania przymusu bezpośredniego. Od czasów króla Kazimierza Wielkiego wiadomo, że w Polsce tylko sąd ma prawo do skazywania kogokolwiek. Jako Kraj szczycimy się tym faktem. A tutaj wbrew tradycji, wbrew trendom ogólnoświatowym, wbrew prawu Unii Europejskiej, której członkami jesteśmy, czego wyraźnie nie widzą członkowie komisji, najniżej stojący w hierarchii urzędnik może stosować przymus bezpośredni. Przymus ten może stosować bez oglądania się na kogokolwiek i cokolwiek. Jak PT Państwo Senatorowie pamiętają, tak było w izbach wytrzeźwień. Po serii wypadków śmiertelnych – izby zlikwidowano.

Istotnym błędem całości proponowanych zmian jest także połączenie funkcji kontrolnych GIS z funkcją handlową. Od dwu tysięcy lat, starano się ZAWSZE W PRAWODAWSTWIE EUROPEJSKIM ODDZIELAĆ FUNKCJE KONTROLNE OD HANDLOWYCH. A w tej konkretnej sprawie, wbrew naciskomśrodowiska medycznego, Komisja Zdrowia Sejmu Rzeczypospolitej, łączy te dwie funkcje w jedną całość. Czyli urzędnik będzie decydował co i komu należy sprzedawać, co kupować i karać w razie nieposłuszeństwa, jak to widzimy już obecnie. Wbrew trendom ogólnoświatowym nie ustanawia siężadnej kontroli, która byłaby ostrzeżeniem dla instytucji. Czyli cofamy się dośredniowiecznej Azji i bakczyszu.
Trudno nawet przypuszczać, że członkowie Komisji Zdrowia nie rozumieją tego problemu!

Po wprowadzeniu znowelizowanych przepisów urzędnik, który na zasadzie mów mi do ręki a nie do ucha, zakupi zbędne szczepionki, zastosuje przymus szczepień i wszytko będzie zgodne z proponowanym prawem!!!

Pani Poseł Sprawozdawca z rozbrajająca szczerością wyznaje, że odpowiedni urzędnicy przez 27 lat nie przygotowali przepisów wykonawczych do ustawy z 1985 roku i pozostawia to bez oceny. Czyli z jednej strony mamy ustawę przez ponadćwierć wieku nie wprowadzoną wżycie, dlaczego? a z drugiej strony gwałtowne przyspieszenie tempa prac bez podania jakiejkolwiek przyczyny. Dlaczego?
Takich tendencyjnych zapisów jest bardzo dużo. Tutaj sygnalizujemy tylko problem jaki stwarza nowa propozycja modyfikowania ustawy.

A przecież PT Państwo , jako reprezentanci Narodu powinniście jeszcze skonfrontować proponowane zmiany z najważniejszym prawem jakim jest Konstytucja Rzeczypospolitej. Zatem jesteśmy zdania, że zarówno art. 38 i 39 Konstytucji jak i art. 68 obowiązują w każdej sytuacji. Artykuły te mówią wprost: cyt.

Art. 38: “Rzeczpospolita Polska zapewnia każdemu człowiekowi prawną ochronę życia.”

Art. 39: ”nikt nie może być poddany eksperymentom naukowym, w tym medycznym, bez wyrażenia dobrowolnie zgody.”

Art.68:

1. Każdy ma prawo do ochrony zdrowia,

3.Władze publiczne są obowiązane do zapewnienia szczególnej opieki zdrowotnej dzieciom, kobietom ciężarnym, osobom niepełnosprawnym i osobom w podeszłym wieku.
W tej sytuacji, inne akty prawne muszą być w zgodzie z tym podstawowym dokumentem.

Jeżeli więc Konstytucja stwierdza,że każdy pacjent ma wolną wolę, to dlaczego stosunkowo niskiej rangi urzędnik, może w tym konkretnym przypadku – szczepień , bezżadnych konsekwencji prawnych dla siebie, pozbawić człowieka woli w majestacie prawa przy wykorzystaniu autorytetu państwa?

A właściwie nie tylko może pozbawić możliwości decydowania o sobie, ale jednocześnie tenże urzędnik nie bierze żadnej odpowiedzialności za swoje decyzje.

Już w 1984 rokuŚwiatowa Organizacja Zdrowia przedstawiła Model Deklaracji Praw Pacjenta jako wytyczne do stosowania w poszczególnych państwach. W dokumencie tym określa się,że KAŻDY ma prawo do cyt:

“- poszanowania swojej osoby ludzkiej

– samodecydowania (do informacji o stanie zdrowia i PROPONOWANYCH PROCEDURACH LECZNICZYCH wraz z ryzykiem i przewidywanąkorzyścią, do decydowania o zgodzie lub odmowie zgody na działania medyczne),

– poszanowania integralności fizycznej i psychicznej oraz poczucia bezpieczeństwa swojej osoby (do NIEDOKONYWANIA DZIAŁAŃ MEDYCZNYCH BEZ WYRAŻENIA ZGODY) chyba, że jest niezdolny do wyrażenia zgody, a natychmiastowa interwencja lekarza jest konieczna, niepoddawania siębadaniom naukowym bez zgody i oceny komisji etycznej.”

Pragniemy przypomnieć, że w Polsce na podstawie obowiązującej Konstytucji i ustaw została opracowana już przed 20 laty KARTA PRAW PACJENTA, którą Minister Zdrowia i Opieki Społecznej przekazał do publicznej wiadomości.

Ustawa o Zakładach Opieki Zdrowotnej podaje, że cyt;“ pacjent ma prawo do wyrażania zgody na udzielenie określonych świadczeń zdrowotnych lub ich odmowę – po uzyskaniu odpowiednich, wystarczających informacji.

Jak jednoznacznie wynika z przytoczonych i obowiązujących przepisów, podstawą działalności lekarza jest zgoda pacjenta na takie lub inne działanie medyczne. Mówi o tym jednoznacznie także Dziennik Ustaw z 1997 roku nr 28 pozycja 152 art 25 i dalsze, a w szczególności poniższe artykuły ;

Art. 33.

1. Badanie lub udzielenie pacjentowi innegoświadczenia zdrowotnego bez jego zgody jest dopuszczalne, jeżeli wymaga on niezwłocznej pomocy lekarskiej, a ze względu na stan zdrowia lub wiek nie może wyrazićzgody i nie ma możliwości porozumienia sięz jego przedstawicielem ustawowym lub opiekunem faktycznym.

2. Decyzję o podjęciu czynności medycznych w okolicznościach, o których mowa w ust. 1, lekarz powinien w miaręmożliwości skonsultowaćz innym lekarzem.

3. Okoliczności, o których mowa w ust. 1 i 2, lekarz odnotowuje w dokumentacji medycznej pacjenta.

Art. 34.

1. Lekarz może wykonaćzabieg operacyjny albo zastosowaćmetodęleczenia lub diagnostyki stwarzającąpodwyższone ryzyko dla pacjenta, po uzyskaniu jego pisemnej zgody.

2. Przed wyrażeniem zgody przez pacjenta w sytuacji, o której mowa w ust. 1, lekarz ma obowiązek udzielenia mu informacji zgodnie z art. 31.

3. Lekarz może wykonaćzabieg lub zastosowaćmetodę, o której mowa w ust. 1, wobec pacjenta małoletniego, ubezwłasnowolnionego bądź niezdolnego doświadomego wyrażenia pisemnej zgody, po uzyskaniu zgody jego przedstawiciela ustawowego, a gdy pacjent nie ma przedstawiciela lub gdy porozumienie sięz nim jest niemożliwe – po uzyskaniu zgody sądu opiekuńczego.

4. Jeżeli pacjent ukończył16 lat, wymagana jest także jego pisemna zgoda.

5. W sytuacji, o której mowa w ust. 1, stosuje się odpowiednio przepis art. 32 ust. 6.

6. Jeżeli przedstawiciel ustawowy pacjenta małoletniego, ubezwłasnowolnionego bądźniezdolnego doświadomego wyrażenia zgody nie zgadza sięna wykonanie przez lekarza czynności wymienionych w ust. 1, a niezbędnych dla usunięcia niebezpieczeństwa utraty przez pacjenta życia lub ciężkiego uszkodzenia ciała bądź ciężkiego rozstroju zdrowia, lekarz może wykonaćtakie czynności po uzyskaniu zgody sądu opiekuńczego.

7. Lekarz może wykonaćczynności, o których mowa w ust. 1, bez zgody przedstawiciela ustawowego pacjenta bądź zgody właściwego sądu opiekuńczego, gdy zwłoka spowodowana postępowaniem w sprawie uzyskania zgody groziłaby pacjentowi niebezpieczeństwem utraty życia, ciężkiego uszkodzenia ciała lub ciężkiego rozstroju zdrowia. W takim przypadku lekarz ma obowiązek, o ile jest to możliwe, zasięgnąć opinii drugiego lekarza, w miaręmożliwości tej samej specjalności. O wykonywanych czynnościach lekarz niezwłocznie zawiadamia przedstawiciela ustawowego, opiekuna faktycznego lub sąd opiekuńczy.

8. O okolicznościach, o których mowa w ust. 3-7, lekarz dokonuje odpowiedniej adnotacji w dokumentacji medycznej pacjenta.
Oprócz przepisów prawnych także Kodeks Etyki Lekarskiej normuje zasady postępowania lekarza w stosunku do pacjenta a w szczególności art. 13 i 15 cyt:

“Art.13

1. Obowiązkiem lekarza jest respektowanie prawa pacjenta doświadomego udziału w podejmowaniu decyzji dotyczących jego zdrowia.

2. Informacja udzielona pacjentowi powinna być sformułowana w sposób dla niego zrozumiały.

3. Lekarz powinien poinformować pacjenta o stopniu ewentualnego ryzyka zabiegów diagnostycznych i leczniczych i spodziewanych korzyściach związanych z wykonywaniem tych zabiegów, a także o możliwościach zastosowania innego postępowania medycznego.”

“Art. 15

1. Postępowanie diagnostyczne, lecznicze i zapobiegawcze wymaga zgody pacjenta. Jeżeli pacjent nie jest zdolny doświadomego wyrażenia zgody, powinien ją wyrazić jego przedstawiciel ustawowy lub osoba faktycznie opiekująca siępacjentem.

2. W przypadku osoby niepełnoletniej, lekarz powinien starać się uzyskać także jej zgodę, o ile jest ona zdolna doświadomego wyrażenia tej zgody.

3. Wszczęcie postępowania diagnostycznego, leczniczego i zapobiegawczego bez zgody pacjenta może być dopuszczone tylko wyjątkowo w szczególnych przypadkach zagrożeniażycia lub zdrowia pacjenta lub innych osób.

4. Badanie bez wymaganej zgody pacjenta lekarz może przeprowadzić równieżna zlecenie organu lub instytucji upoważnionej do tego z mocy prawa, o ile nie stwarza ono nadmiernego ryzyka zdrowotnego dla pacjenta.

5. W razie nie uzyskania zgody na proponowane postępowanie, lekarz powinien nadal, w miarę możliwości, otaczać pacjenta opieką lekarską.”
Sąd Najwyższy w orzeczeniu z dnia 17 lutego 1989 roku [OSNKW 5-6/1989, poz.42] stwierdził, że cyt:

”życie każdego człowieka niezależnie od wieku, stanu zdrowia i reprezentowanego poziomu wiedzy, stanu rodziny i realnej społecznej przydatności, jest wartościąpowszechnąpodlegającąjednakowej ochronie prawnej. (Pacjent) udzielając zgody na interwencję medyczną pozwala lekarzowi na naruszenie integralności w ustalonym zakresie, co stanowi przedmiot zgody”

EUROPEJSKA KOMISJA BIOETYCZNA przewiduje, że cyt.: “Nie można przeprowadzić interwencji medycznej bez swobodnej i świadomej zgody osoby jej poddanej. Osobie tej należy udzielić uprzednio odpowiednich informacji o celu i naturze interwencji, jak również jej konsekwencji i ryzyku. Osoba zainteresowana może w każdym czasie swobodnie cofnąć zgodę”

Wiadomo, że Polska, na mocy Układu Stowarzyszeniowego z Unią Europejską, już od 1991 roku jest zobowiązana dostosować swoje prawo do prawa wspólnotowego.

Wiadomo również, że od kilku lat jesteśmy członkiem Unii Europejskiej, na co politycy szczególnie często się powołują.
Nie podlega żadnej dyskusji fakt, że za nieletnie dzieci odpowiedzialnośćnie tylko etyczną ale i prawną ponoszą rodzice, chyba, że prawomocnym wyrokiem sąd w konkretnym przypadku stanowi inaczej.

Dlaczego Posłowie Komisji Zdrowia nie znajątych przepisów, albo jeszcze gorzej- znając je udają, że one nie obowiązują?

W niniejszym liście jednoznacznie wskazano podstawy prawne działalności służby zdrowia. Wobec powyższego – musi nastąpić jednoznaczne rozstrzygnięcie, czy szczepienia profilaktyczne (nie lecznicze) są działalnością służby zdrowia w zrozumieniu prawa czy też nie. Jeżeli są, to bezwzględnie powinny być stosowane przytoczone przepisy. Jeżeli natomiast szczepienia, enigmatycznie zwane profilaktycznymi, nie są leczeniem ani żadną inną formą działalności lekarzy, to powinna zostać opracowana ustawa dająca podstawę prawną dla urzędników do stosowania przymusu bezpośredniego.

Należy mieć na uwadze wynikające konsekwencje ze stosowania takiego przymusu bezpośredniego. Wiadomo, że w chwili obecnej tylko policja posiada takie uprawnienia.

Otóż, jeżeli na skutek zastosowania przymusu bezpośredniego, nastąpi złamanie praw pacjenta, polegające na naruszeniu nietykalności cielesnej i wystąpią skutki uboczne np. w postaci powikłania po szczepieniu, to kto ponosi odpowiedzialność zarówno prawno – karną, jak i cywilno- odszkodowawczą?

Trudno zakładać, że członkowie Komisji Zdrowia tego nie rozumieją!

Innymi słowy, kto ma wypłacić rodzinie dziecka odszkodowanie jak i płacić rentę, jeżeli zachodzi taka potrzeba i w jakiej wysokości? Wiadomo, że takich spraw, w ostatnim okresie znacznie przybywa. Ostatnie prace naukowe nie pozostawiają żadnej wątpliwości o występowaniu poważnych powikłań poszczepiennych. Tylko po jednej szczepionce Gardasil w USA w okresie ok. 3 lat zanotowano ok. 30 000 powikłań. Kto ponosi koszty leczenia i tak niedoszacowanego budżetu służby zdrowia.

Podkreślamy, iż sprawa szczepień zwanych profilaktycznymi wświetle obowiązujących przepisów wygląda bardzo dziwnie. Decyzję o zakresie stosowanych szczepień, rodzaju zakupionej szczepionki podejmuje urzędnik nie zawsze najwyższego rzędu i w dodatku nie będący lekarzem praktykiem. (Ma to miejsce coraz częściej) wręcz, są to ludzie zupełnie nie związani z medycyną (vide Państwowy Zakład Higieny), a w związku w wykonaniem tej decyzji przez lekarza, pacjent lub jego rodzina roszczą pretensje do konkretnego zakładu służby zdrowia. Innymi słowy, dlaczego lekarz ma płacić za decyzje administracyjne dotyczące np. zakupu nietrafnej szczepionki?

Sytuację pogarsza fakt tajemniczości, tzn. nieinformowania społeczeństwa(niepublikowania zasad wprowadzania określonego rodzaju szczepionki) o rodzaju i zasadach wprowadzanych szczepień. Kalendarzyk tzw. szczepień obowiązkowych jest ustalany w tajemnicy przez wąskie grono nikomu nie znanych urzędników. Nigdzie nie publikuje się ani zasad zakupu tej lub innej szczepionki, ani motywów jej wprowadzenia do kalendarzyka.
Dlaczego nawet na stronie Ministerstwa Zdrowia brak jakichkolwiek uzasadnień wprowadzenia tej, a nie innej szczepionki, w tym, a nie w innym miesiącu?
Dlaczego brak podstaw naukowych (prac naukowych) uzasadniających wprowadzenie takiej, a nie innej szczepionki i korzyści wynikających ze stosowania tej szczepionki?
Dlaczego brak informacji o sumach wypłacanych firmom farmaceutycznym w związku z zakupem takiej, a nie innej szczepionki.? Przecież ustawa o zamówieniach publicznych jest jawna!!!!
Innymi słowy, dlaczego eksperymenty z dopuszczeniem tej, a nie innej szczepionki są tajne i nie stanowią integralnego załącznika do decyzji ministerstwa o wprowadzeniu szczepień?

Wyraźnie to widać, zostały naruszone zasady prawne obowiązujące w POLSCE. OGRANICZONA została w poważnym zakresie wolność obywatelska poprzez zniesienie zasady zgody pacjenta na stosowanie określonego eksperymentu, zabiegu na swoim ciele.

Decyzje za prawnie ubezwłasnowolnionego obywatela podejmuje urzędnik stosunkowo niskiego szczebla, nie posiadający kompetencji merytorycznych.

Wytworzona sytuacja jest jawnym czynnikiem korupcjogennym firm farmaceutycznych będących żywotnie zainteresowanych wprowadzeniem swoich szczepionek na polski rynek szczególnie po wielomiliardowych karach i odszkodowaniach płaconych w innych krajach. W kręgach medycznych mówi się wprost, że dopuszczenie tej, a nie innej szczepionki na rynek, to są co najmniej kluczyki do samochodu klasy Mercedes S.

W tej sytuacji, przedstawiona przez Panią Poseł Sprawozdawcę Alicję Dąbrowską podstawa nowelizacji wskazuje jednoznacznie, że beneficjentami będzie kilka firm sprzedających szczepionki. Te firmy osiągną, zawrotne zyski nie ponosząc, dzięki tej nowelizacji żadnych kosztów.

W związku z faktem podawanym wielokrotnie w mass mediach, że zmiana ustawy to koszt rzędu 3 milionów dolarów tzw. lobbingowych, naszym zdaniem ta sprawa jak najbardziej kwalifikuje się do zbadania zarówno przez ABW, CBA jak i NIK.

P.S.

Oczywiście dopuszczamy możliwość, że to nie lek. med A.Dąbrowska napisała przeczytany tekst, ale pozostawiamy to do oceny służb specjalnych.

Za Zarząd Stowarzyszenia

Jerzy Jaśkowski Wiesław Wesołek

źródło:astromaria.wordpress.com

Posted in Aktywizm, Bezprawie, Polityka, Zdrowie | Otagowane: , , , | Leave a Comment »

Francja zakazuje insektycydu do zabezpieczania rzepaku

Posted by Femina Liberata w dniu Lipiec 1, 2012

Francja – największy producent rolny w Unii Europejskiej – zakazała stosowania środka owadobójczego Cruiser firmy Syngenta do ochrony nasion rzepaku. Stało się to po ogłoszeniu wyników badań, z których wynika, że pestycyd ten szkodzi pszczołom.

Minister rolnictwa Stephane Le Foll oświadczył podczas konferencji prasowej w piątek, że Francja wystąpiła o ogólnounijny zakaz stosowania Cruisera na polach rzepaku. Jak dodał, Europejski urząd ds. bezpieczeństwa żywności ogłosi swoją opinię w sprawie pestycydów
neonikotynoidowych (do nich należy Cruiser) pod koniec roku.

Roczny przychód Syngenty ze sprzedaży thiamethoxamu czyli aktywnego składnika preparatu Cruiser wyniósł w ub.r. ponad 1 mld dol. Cruiser bardzo przyczynił się do poprawy wyników sprzedaży środków ochrony roślin w tej spółce. W I kwartale przychody wzrosły o 7,2% do 2,86 mld dol.

– Aktywny składnik ma wpływ na zachowanie pszczół a zwłaszcza na ich zdolność do powrotu do ula. Wycofuję dopuszczenie na rynek. Będziemy starali się to samo wdrożyć na poziomie europejskim – oświadczył Le Foll.
Więcej/biznes.onet.pl

 A w Polsce Minister Rolinictwa  dopuszcza  374 środki ochrony roślin – w tym podejrzane o szkodzenie pszczołom neonikotynoidy – które mogły zostać dopuszczone do użytku w Polsce bez podstawy prawnej. 

Posted in Bezprawie, Ekologia, Zdrowie, Żywność | Otagowane: , , , | Leave a Comment »

Protest rolników w Szczecinie przeciw polityce rolnej rządu

Posted by Femina Liberata w dniu Czerwiec 19, 2012

Ponad stu rolników z województwa zachodniopomorskiego protestowało w czwartek przed siedzibą szczecińskiej Agencji Nieruchomości Rolnych (ANR) przeciw – ich zdaniem – złej polityce rolnej rządu.

Przed siedzibą ANR stanęło ok. 50 ciągników, na których zawieszono kartki z napisem: „własność banku”. Protestujący zapowiedzieli, że zostaną przed siedzibą ANR do piątkowego popołudnia lub dłużej. Na transparentach można było przeczytać m.in.: „Dość wyprzedaży polskiej ziemi”, „Rząd PO zagładą polskiego rolnictwa” czy „Rolnik już nie może, a rząd mu nie pomoże”.

Julian Sierpiński, prezes Zachodniopomorskiej Izby Rolniczej powiedział, że ustawa o obrocie nieruchomościami rolnymi z grudnia 2011 r. dała „trochę praw” rolnikom, by mogli kupować i uprawiać ziemię. Niemniej jego zdaniem „ziemię kupują osoby podstawione”. „Nie trafia ona do rolników zachodniopomorskich, tylko w ręce dużych korporacji z obcym kapitałem” – mówił.

Rolnicy domagają się uznania dzierżawy za pełnoprawną formę rozdysponowania gruntów rolnych z Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa oraz zagwarantowania możliwości kontynuacji dzierżawy przez następców prawnych, a także dopłat do kredytów na zakup ziemi. Protestujący chcą też konsultacji społecznych ws. projektowanych zmian opodatkowania gospodarstw.

Wprowadzenie podatku dochodowego dla rolników zapowiadał premier Donald Tusk. Obecnie resort finansów przygotowuje założenia do projektu ustawy. Podatek miałby obowiązywać od 2013 r.

Protestujący domagali się też zwiększenia limitów i zwrotu pełnej akcyzy za paliwo rolnicze, zrównania dopłat obszarowych z krajami tzw. starej UE i dopłat do kredytów na zakup ziemi. Rolnicy chcą również pełnej informacji na temat ustaleń z Komisją Europejską na temat zmniejszenia płatności bezpośrednich.

Swoje postulaty przekazali przedstawicielowi szczecińskiej ANR, który zobowiązał się przekazać je ministrowi rolnictwa i prezesowi ANR.

Znowelizowana ustawa o gospodarowaniu nieruchomościami rolnymi Skarbu Państwa weszła w życie 3 grudnia 2011 r. Jej najbardziej kontrowersyjny zapis stanowi, że obecni dzierżawcy będą musieli zwrócić Agencji Nieruchomości Rolnych 30 proc. ziemi, którą aktualnie użytkują. W zamyśle rządu takki przepis pozwoli na pozyskanie na dodatkowych gruntów, dzięki którym rolnicy będą mogli powiększyć swoje gospodarstwa.

W zasobie ANR jest prawie 1,96 mln ha, z czego 1,47 mln ha stanowią grunty wydzierżawione. Ponadto Agencja dysponuje prawie 100 tys. ha nieruchomości nierolnych, spośród których ponad dwie trzecie znajdują się w obrębie granic miast lub w ich bezpośrednim sąsiedztwie. www.e-vive.pl

Posted in Bezprawie, Ekologia, Polityka, Żywność | Otagowane: , , | Leave a Comment »

„Nie ciesz się głupku z tego gazu z łupków”

Posted by Femina Liberata w dniu Maj 22, 2012

„Nie ciesz się głupku z tego gazu z łupków. Bo zapłacą zdrowiem twoi potomkowie!”

Gaz z łupków zagroził istnieniu polskich uzdrowisk

11 stycznia b.r. opinię publiczną mógł zelektryzować jeden z tytułów w Dzienniku Gazecie Prawnej: „Korupcja w gazie łupkowym. Handel pozwoleniami na wydobycie badają polskie i zagraniczne organy ścigania”. Autorzy artykułu – Robert Zieliński i Michał Duszczyk, tak piszą o dokonanych 10 stycznia aresztowaniach w Ministerstwie Środowiska oraz w kilku spółkach posiadających koncesje na gaz łupkowy: „Wczorajsze zatrzymania ABW to wierzchołek góry lodowej. Jak ustaliliśmy, służby wzięły pod lupę transakcje związane z handlem przyznanymi licencjami. Choć przedsiębiorstwa nie mogą tego robić, łatwo obchodzą przepisy. Proceder polega na tym, że firma zdobywa w Ministerstwie Środowiska koncesje dla swoich – specjalnie powołanych w tym celu – spółek zależnych. Następnie sprzedaje udziały w spółce albo całą spółkę.” Trudno nie zadać pytania, czy uzyskane drogą przestępstwa koncesje na gaz łupkowy mogą zagrozić istnieniu uzdrowisk Krynica, Muszyna czy Piwniczna?

Informacje o walorach uzdrowisk w Dolinie Popradu zapewne nie dotarły do urzędników Ministerstwa Środowiska, którzy wydali koncesję na poszukiwania gazu łupkowego na tych terenach. Ale sprawa zagrożonych uzdrowisk wydaje się być wierzchołkiem góry lodowej, częścią narastającego problemu z nadzorem w polskich służbach geologicznych.
Położona w malowniczej Dolinie Popradu Muszyna-Zdrój to znany ośrodek leczenia schorzeń narządu ruchu, dróg oddechowych, chorób układu pokarmowego, schorzeń laryngologicznych, neurologicznych (stany po udarach mózgu), chorób przemiany materii (otyłość, cukrzyca); schorzeń ginekologiczych i zaburzeń psychosomatycznych. Woda „Muszynianka“ charakteryzuje się dużą zawartością najcenniejszych biopierwiastków, jakie mogą posiadać wody mineralne: wapnia i magnezu. Prócz nich zawiera też dużą ilość wodorowęglanów, które regulują procesy trawienne. Dlatego woda mineralna z Muszyny ma tak dużą wartość profilaktyczno-zdrowotną.

Więcej na marek-kryda.blog.ekologia.pl/gaz-z-lupkow-zagrozil-istnieniu-polskich-uzdrowisk,968

Posted in Bezprawie, Ekologia, Gospodarka, Zdrowie | Otagowane: , , | Leave a Comment »