PUBLIKUJ Z LIBER BLOGIEM

Tutaj opublikujesz swój artykuł, prześlij posta!

Profilaktyka rozumiana przez Ministerstwo Zdrowia

Posted by Femina Liberata w dniu Maj 3, 2012

Definicja „profilaktyki”  Ministerstwa Zdrowia

Profilaktyka zdrowotna skupia się na działaniach informacyjnych, edukujących i diagnostycznych. Co roku Ministerstwo Zdrowia przeznacza część swojego budżetu na listy wysyłane do wszystkich kobiet, które ukończyły 50 rok życia, aby zachęcić je do wykonania mammografii piersi.”

Stary wyjeżdżony złom z Niemiec, służący do diagnostyki chorób piersi u Polek

Tak naprawdę profilaktyka Ministerstwa Zdrowia polega na:
-zalecaniu olbrzymiej ilości szkodliwej diagnostyki (badanie promieniotwórcze co dwa lata)

Wiadomo przecież, że dawka promieniowania stosowanego w urządzeniach do mammografii przekracza ponad 100 (a czasami nawet 1000x) krotnie dawkę stosowaną w badaniu RTG (np płuc). Można założyć, że wszystkim onkologom znany jest fakt, że nie ma bezpiecznej dawki promieniowania jonizującego dla człowieka. W związku z tym badanie jest niebezpieczne i może wywołać skutki uboczne. Poważne ośrodki badawcze juz od dawna publikują prace na temat m.in. wywoływania choroby nowotworowej poprzez stosowanie promieniowania jonizującego w wyżej wymieniony sposób.

– minimalnej części edukacji i informacji na temat szkodliwości chemii,  zawartej w kosmetykach, żywności, lekach (środki antykoncepcyjne) i szczepionkach. Pojawiają się tylko płytkie informacje o szkodliwości palenia i picia czy brania narkotyków.

Brak zupełny zaangażowania Ministerstwa Zdrowia w walkę z nieuczciwymi koncernami czy firmami produkującymi truciznę, którą to codziennie spożywamy, wcieramy i wdychamy.

Brak nacisku na laboratoria i systemy prawne, które by to w sposób rzetelny określiły i pomogły wycofać z użycia chemię powodującą nowotwory.

Prawdziwa profilaktyka jest walką z czynnikami powodującymi nowotwory piersi! Diagnostyka jest tylko diagnostyką, która nie spowoduje, że chory przeżyje! A wręcz przeciwnie po kilkakrotnym badaniu promieniotwórczym, może również zachorować na raka.

„Profilaktyka to wszelka działalność zapobiegająca zjawiskom szkodliwym, np. niedopuszczenie do wypadków, szkód czy chorób!”

Ministerstwo Rolnictwa dopuszcza w Polsce do użytku bez podstawy prawnej, 374 środków ochrony roślin – w tym podejrzane o szkodzenie pszczołom neonikotynoidy. Minister nie chce pokazać aktu zasłaniając się “tajemnicą przedsiębiorstwa”.Opiera się na badaniach należących do koncernów chemicznych, które je dostarczyły i które są wielką tajemnicą. A Ministerstwo Zdrowia nie reaguje, bo przecież ma masę urządzeń diagnostycznych i swoją pseudo profilaktykę zdrowotną, za którą odpowiedni ludzie, również otrzymują pieniądze. Środki te mogłyby być przekazane na inne cele np. rozwijanie produkcji zdrowej żywności.

Tak dzieje się ze wszystkimi środkami dopuszczanymi w Unii Europejskiej. Słowa „bio” „eko” „profilaktyka” itp. są nadużywane przekłamywane. Nie mają nic wspólnego ze zdrowiem ludzi, te słowa obecnie napędzają biznes koncernów chemicznych, farmaceutycznych i innych.

Cóż można rzec? Panowie politycy śpią spokojnie, mimo iż wdrożyli do spożycia zabójczą chemię. I wszystko gra i jest w porządku, bo mamy „profilaktykę” promieniotwórczą, która „zapobiegnie nowotworom”.

Stary wyjeżdżony złom z Niemiec, służący do diagnostyki chorób piersi u Polek!

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

 
%d blogerów lubi to: